Wake-up in the middle of the night

[EN/PL]

There’s one thing we haven’t told you before, but we’ve finally decided to share it here. On the first night after our arrival to Vietnam we were both very tired and went to sleep pretty early.

Jest jedna rzecz, o której wcześniej wam nie mówiliśmy, ale w końcu zdecydowaliśmy się tym tutaj podzielić. Pierwszej nocy po naszym przylocie do Wietnamu byliśmy oboje bardzo zmęczeni i poszliśmy spać całkiem wcześnie.

I didn’t sleep very well, waking up every 30-40 min thinking it’s already morning. Sounds of street are so much different than what I can hear at home. About 11pm I heard some breaking glass then I saw strange strong light (the type of light which wakes up immedietely). I know it’s not good light so I look what is happening. Our windows were hot! I needed to do something and do it quick.

Nie mogę zasnąć, budzę się co każde 30-40 minut myśląc, że jest już ranek. Dźwięki ulicy są tutaj całkiem inne od tego, co słyszę w domu. Około 23 słyszę jakieś tłukące się szkło, a potem widzę dziwne, silne światło (takie, które od razu budzi). Wiem, że to nie jest dobre światło, więc sprawdzam co się dzieje. Nasze okna były gorące! Dotarła do mnie myśl: muszę coś zrobić i to szybko.

Suddenly, in the middle of the night, my other half wakes me up. It was really hot in the room.

Nagle, w środku nocy, moja druga połówka mnie budzi. W pokoju było naprawdę gorąco.

“Get dressed quickly, and let’s go downstairs”, I hear. When I open my eyes, I can see reddish aura outside our apartment window. Our room is on the 5th floor and I can’t really see what’s going on. I think: Is this some kind of festival? Are there people with torches marching through the streets? I can hear many voices from below. “What’s going on?”, I ask. “I’ve got our passports, we need to leave, you’ll see in a moment”, I’ve heard in reply. Hurried by my spouse I got dressed real fast and we rushed downstairs.

“Ubieraj się szybko i chodźmy szybko na dół”, słyszę. Kiedy otwieram oczy, widzę czerwonawą poświatę za oknem naszego pokoju. Pokój jest na piątym piętrze i niezupełnie widzę co się dzieje. Myślę: czy to jakiś festyn? Czy ludzie z pochodniami maszerują ulicami? Z dołu słyszę wiele głosów. “Co jest grane?”, pytam. “Mam nasze paszporty, musimy wychodzić, za chwilę zobaczysz.”

On the ground floor, there are almost all hotel guests already. Some hotel staff members are coming down the stairs with guests, who carry their backpacks and suitcaces. We’ve left everything apart from our passports upstairs. It’s really loud outside, a lot of people gathered on the street, looking up. This is the moment I’ve realised what’s happening.

Na parterze są już prawie wszyscy goście hotelu. Niektórzy członkowie obsługi hotelu schodzą w dół schodami z gośćmi, niosącymi swoje plecaki i walizki. My zostawiliśmy wszystko, poza paszportami, na górze. Na zewnątrz jest naprawdę głośno, mnóstwo ludzi zgromadziło się na ulicy i patrzą w górę. W tym momencie orientuję się co się dzieje.

DSC_1846
Fire // Pożar

The top floor of the hotel just opposite ours (please notice: the streets here are really narrow) is bursting in flames. There’s no fire trucks anywhere. After 10 more minutes I hear a fire engine siren in the distance, echoing through the district. “I hope there’s no one there” I say out loud. Other people around also seem worried. I’m starting to wonder if the building is going to collapse, if the fire isn’t extinguished. Another 10 minutes later, the sirens are louder, but still no firetrucks in sight. The flame gets bigger, but still occupies only the top floor. Although the fire was seven floors over us, we could feel the heat.

Ostatnie piętro hotelu zaraz naprzeciwko naszego (zwróć uwagę, że ulice tutaj są naprawdę wąskie) bucha płomieniami. Nigdzie nie widać wozów strażackich. Po dziesięciu minutach słyszę syrenę w oddali, jej dźwięk odbijający się echem po dzielnicy. “Mam nadzieję, że nikogo tam nie ma”, mówię na głos. Inni ludzie dookoła nas też wyglądają na przejętych. Zaczynam się zastanawiać, czy budynek się zawali, jeśli pożar nie zostanie ugaszony. Kolejne dziesięć minut później syreny są już głośniejsze, ale nadal nie widać strażaków. Płomień robi się większy, ale nadal zajmuje tylko ostatnie piętro. Pomimo, że było to siedem pięter nad nami, czuliśmy bijący z góry żar.

DSC_0111
Finally, they’re here! // Nareszcie dojechali!

Finally, half an hour after the fire started, the firemen arrived. They rushed inside with fire hoses and started extinguishing the fire. Soon a second firetruck arrived and another crew entered the building. Half an hour later the situation was under full control, the flame was put out. The receptionist told us, that no one was hurt, and that the floor has been used as a storage place and a garden. Calmed down, we went back to our room, as we had a lot of plans for the next day.

W końcu, pół godziny po wybuchu pożaru, strażacy przybyli. Popędzili do środka z wężami i zaczęli gasić ogień. Wkrótce nadjechał kolejny wóz strażacki i kolejna drużyna wkroczyła do budynku. Pół godziny później sytuacja była już pod pełną kontrolą, pożar został ugaszony. Recepcjonistka powiedziała nam, że nikomu nie stała się krzywda – ostatnie piętro było puste i było wykorzystywane jako magazyn i ogród. Uspokojeni, wróciliśmy do pokoju, bo mieliśmy mnóstwo planów na kolejny dzień.

DSC_1856
(1) In case of fire: (2) Ring the alarm, (3) fight the fire on your own, (4) if it’s still burning, call 114 – a reasonable instruction, considering half of your building may burn down before fire brigade appears // (1) W razie pożaru: (2) Uruchom alarm, (3) gaś ogień samemu, (4) jeśli nadal się pali, dzwoń na 114 – rozsądna instrukcja, biorąc pod uwagę, że pół budynku może spłonąć zanim zjawi się straż pożarna
Advertisements

8 thoughts on “Wake-up in the middle of the night

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s